
Snieg! A jeszcze wczoraj piekne slonce. 2000 metrow w gorach. Rano budzi mnie dzwiek wyciagow. Jednak tesknilam za tym... Czuje sie tu jak w amerykanskim serialu. Pracuje w hotelu, mieszkam w hotelu, jadam w hotelu. Jeszcze nie poznalam wszystkich ze staffu, ale juz dochodza do mnie historie tu sie dziejace. Jesli ktos ogladal Les Bronzes to wie, co sie dzieje w miejscach zwanych Club Med...
Mialam miec dzis wolne, ale okazalo sie, ze pracuje. Szkoda, planowalam pofocic, a jest co. Mam nadzieje, ze w tym tygodniu.