Kuchnia francuska, temat rzeka, boeuf bourguignon, fois gras, bavette, blanquette de veau, coq au vin i wiele wiele innych owianych slawa potraw. Tak naprawde to jest jak z naszym rosolem, pierogami czy schabowym, u kazdego smakuje inaczej, kazdy ma sekret na "swoj smak". Jako, ze uwielbiam gotowac postanowilam rozszyfrowac kuchnie francuska. Zbieram przepisy od kogo popadnie, nie-tesciowa zdradza mi swoje sekrety, kupuje Cuisine Actuelle, przegladam internet. I tak moim pierwszym przepisem na lamach bloga bedzie:
Oeuf Cocottes,
czyli jajka w kokilkach, podst. przepis tutaj
Na 2 osoby
- 2 wieksze jajka, najlepiej z hodowli na swiezym powietrzu
- sol, pieprz, galka muszkatolowa
- parmezan (albo gruyer czy inny ser)
- smietana
- szczypiorek
Na dno kokilek wkladamy starty parmezan, galke muszkatolowa i czesc szczypiorku, delikatnie wbijamy jajko, zeby zoltko sie nie rozlalo, dookola zoltka wlewamy kilka kleksow smietany, psypujemy parmezanem, sola, pieprzem i szczypiorkiem. Wkladamy do rozgrzanego do 180° piekarnika, i pieczemy przez 10-12 min w bain marie. Jesc z tostami, pocietymi na paski, maczajac w jajku. Jest wiele wariacji, z bekonem, szparagami, grzybami itd. Uwazam, ze jest to swietny pomysl na weekendowe sniadanie.

Bon appétit